W stronę Afryki

Muzyka, taniec, zabawa... Publicznie zjawiska te nie występują w Arabii Saudyjskiej. Można słuchać muzyki w zaciszu swoich czterech ścian, można potańczyć przy zasłoniętych zasłonach, można się pobawić w compoundach. Muzyki nie ma w centrach handlowych i restauracjach (co akurat popieram, bo z doborem muzyki w takich miejscach w Polsce bywa różnie i łeb boli po spędzeniu w nich godziny, a oldschool'owych kafejek tutaj nie ma, więc i tak nie mam czego żałować ;-P).

Brakuje nam jednak muzyki i tańca na żywo. Od trzech tygodni w Naszym Klubie nic się działo, bo wszyscy powyjeżdżali z powodu ferii szkolnych. Większość naszych znajomych to nauczyciele języków obcych, więc również oni skorzystali z wolnego czasu.

No dobra, do rzeczy, bo w tytule Afryka, a do tej pory o niej nie wspomniałam...

Muzyka, taniec i zabawa mają dużo wspólnego z Afryką (czyż nie to, zaraz po safari, kojarzy nam się z "Czarnym Lądem"?) i to właśnie dzięki krajom afrykańskim mieliśmy okazję w ostatni weekend doświadczyć wymienionych zjawisk. W Dzielnicy Dyplomatycznej, w Ambasadzie Nigerii miał miejsce Rodzinny Festiwal Kultury Afrykańskiej. A ponieważ w lipcu wybieramy się do RPA (TAK!) tym bardziej chcieliśmy choć trochę posmakować tej różnobarwnej kultury - taki mały prolog ;-)

Tego typu imprez nie ma co opisywać, najlepiej atmosferę oddają zdjęcia i nagrania.

Miłego oglądania!

Na straganach można znaleźć wszystko - począwszy od zabawek, po różnobarwne tkaniny, na wybielaczu do zębów skończywszy ;-)

Na straganach można znaleźć wszystko - począwszy od zabawek, po różnobarwne tkaniny, na wybielaczu do zębów skończywszy ;-)

Każdy znajdzie coś dla siebie - do wyboru, do koloru

Każdy znajdzie coś dla siebie - do wyboru, do koloru

Arabskie wyroby też znalazły swoje miejsce. A tak na marginesie, słońce grzało niemiłosiernie...

Arabskie wyroby też znalazły swoje miejsce. A tak na marginesie, słońce grzało niemiłosiernie...

Dziewczyny bardzo chciały fotę z Brunem, więc też skorzystałam. Czyż nie są piękne?

Dziewczyny bardzo chciały fotę z Brunem, więc też skorzystałam. Czyż nie są piękne?

Zdecydowanie wolę takie kiecki niż czarne abaje ;-)

Zdecydowanie wolę takie kiecki niż czarne abaje ;-)

Bruno też znalazł rozrywkę dla siebie i wcale mu nie przeszkadzało, że był najmniejszy 

Bruno też znalazł rozrywkę dla siebie i wcale mu nie przeszkadzało, że był najmniejszy 

Coraz później, coraz tłoczniej...

Coraz później, coraz tłoczniej...

Czas na afrykańskie przysmaki!

Czas na afrykańskie przysmaki!

I na etiopską kawę! :-)

I na etiopską kawę! :-)

Zaczyna się część rozrywkowa imprezy. Mali artyści wychodzą na scenę...

Zaczyna się część rozrywkowa imprezy. Mali artyści wychodzą na scenę...

Chętnych do obejrzenia jest wielu

Chętnych do obejrzenia jest wielu

No i już zrobiło się całkiem tłoczno. Na szczęście byliśmy jednymi z pierwszych przy scenie, więc miejscówka jest dobra

No i już zrobiło się całkiem tłoczno. Na szczęście byliśmy jednymi z pierwszych przy scenie, więc miejscówka jest dobra

A poniżej już nagrania, jakie udało się zrobić pod sceną. To jest Afryka! PLAY!!!

Zdecydowanie moją faworytką była dziewczynka z prawej :-D

   Dziewczynka z przodu była równie słodka!

Dziewczyny w maskach

A tu już coś bardziej współczesnego ;-)

I na koniec - fota z afrykańskimi hipsterami ;-D

I na koniec - fota z afrykańskimi hipsterami ;-D

Kto nie był, niech żałuje... :-D